|

|
NIE JESTEM ARTYSTĄ
Przede wszystkim chciałabym zaznaczyć, że nie jestem artystą, nie
maluję, nie rysuję, nie rymuję wierszy. Proza jest mi bardzo bliska
i czasem mam taką łatwość pisania, że ci, którzy to czytają
namawiają mnie na skupieniu się na tym zajęciu. Może i tak będzie
kiedyś… Ale cenię sobie czyjś dobry gust, dobre wyczucie rymu w
wierszu, koloru na obrazie, czy kreski w grafice. Nawet w tak zwanej
sztuce współczesnej. Do tego wszystkiego mam też poczucie dobrego
humoru. I uwielbiam komiksy, książki z gatunku fantasy.
INTERNETOWA RZECZYWISTOŚĆ
Dziś, uruchamiając dostęp do internetu, dostajemy się do
przeglądarek atakujących nas formą kolorowych obrazków, spadających
jak liście w bardzo wietrzny październikowy dzień. Są denerwujące,
wirujące, otaczające nas z każdej strony. Tym bardziej intrygują i
pewnie spełniają swoje zadanie ataku na nasze zmysły percepcji
wzroku czy wyobraźni. Zdaję sobie sprawę, że coraz więcej tych
wielkich przeglądarek proponuje blogi dla różnych twórców, mających
wyznaczone swoje miejsce gdzieś między bramką SMS, pogodą a
wiadomościami z kraju i ze świata. Oczywiście praktycznie każdy
logujący się do internetu ma szybki dostęp, bez mozolenia się z
szukaniem takich maluczkich, jak ja. Ale czasem warto zajrzeć i do
tych małych. Ja tak kiedyś zrobiłam i proszę ile pięknych stron ze
wspaniałymi wierszami znalazłam i to wielu bardzo młodych ludzi. Ta
indywidualność i personifikacja człowieka w masie ludzkiej, tej
ciżbie kłębiącej się gdzieś obok nas, męczącej, hałaśliwej i
całkowicie bez wyrazu ma sens dla tych, którzy cenią sobie samego
siebie i swoje potrzeby. Pęd życia codziennego mnie męczy. Próbuję
znaleźć sposób na wszystkie te szaleńcze galopady, swoiste biegi z
przeszkodami. Próbuję znaleźć sposób, żeby czasem być żółwiem, takim
szalenie wolnym, w wielkiej nieprzystępnej skorupie.
MOJA STRONA
Dlatego właśnie powstała ta strona. Coraz więcej znajomych mi ludzi
mówi, że donikąd ta gonitwa nie prowadzi. A gdzie drugi człowiek,
gdzie my w tym wszystkim jesteśmy? Mam nadzieję, że uda mi się
namówić wielu dobrych Twórców, którzy zdecydują się podzielić swoim
dorobkiem z nami wszystkimi i że będą to prace niepowtarzalne,
niebanalne, ciekawe, które pozwolą uszlachetnić i rozświetlić co
nieco szarość dnia.
Internet to tylko droga na skróty do dotarcia do jak największej
rzeszy ludzkiej. Internet to źródło mocy i wiedzy nas wszystkich.
Nie mamy wpływu na szybkość rozprzestrzeniania się go. Stąd i moja
propozycja wersji wirtualnej. Klikanie jest szybkie, łatwe i coraz
mniej kosztujące. A łatwość dostępu i chętnych do surfowania w nim z
dnia na dzień coraz więcej.
Polecam Państwu moją stronę.
|